“Gwóźdź czy inny ostry przedmiot musiał rozciąć mu nogę, kiedy chór się walił, a on tak po rycersku przykrył ją własnym ciałem. Żeby ratować jej życie. Znowu. To dopiero kompleks supermana.”
“Pamiętam zapach Twój i długość Twoich rzęs, a kolor Twoich ust czerwienią wina jest. Na własność Twoją twarz i ciepło Twoich rąk od dawna chciałem mieć, dziś cała moja bądź.”
“Źle czy dobrze, okaże się
później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Wierz mi,
malutka, żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania,
wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal,
nie żałuje się.”